wtorek, 10 marca 2015

SYNCHRO 2000

Witam,
Pierwsza informacja, jaką chciałam się z Wami dziś podzielić, jest taka, że zostałam ciocią!!!
Ta wiadomość rozjaśniła mój dzień, odgoniła najcięższe chmury i smutki, sprawiła, że świat stał się piękniejszy. 
Płaczę ze szczęścia i cieszę się radością mojego wspaniałego brata, który wiem, że zostanie najlepszym tatą na świecie.
..................................
..................................

Przechodząc do tematu, w dniu dzisiejszym poczytacie (o ile będziecie miały ochotę:)) recenzję kremu SYNCHRO 2000 francuskiej firmy Gernetic.
Mając sporo szkoleń z wykorzystaniem  kosmetyków tejże marki, ponad rok temu zdecydowałam się na zakup jednego z nich.
Wówczas był to krem VASCO dla skóry wrażliwej.
Przyznam szczerze, że przez bardzo długi okres nie posiadałam produktu, który spełniałby moje wymagania w stu procentach. A VASCO zdał egzamin na piątkę. Nawet szóstkę. 
Do tej pory chyba nie trafiłam na równie dobry krem dla "wrażliwców".
Ale, będąc kobietą, po zużyciu opakowania oczywiście chciałam spróbować czegoś nowego.
Padło na SYNCHRO. Ale to zwykłe, nie 2000. Poza pozytywnymi opiniami, najbardziej przekonała mnie do niego moja Profesor od zajęć gabinetowych, która dzięki niemu pozbyła się wszelakich problemów skórnych.
Tak więc, zdecydowałam.
Będąc na targach Les Nouvelles w Krakowie postanowiłam go kupić. 
I tu jak na moje "szczęście" przystało, został już wyprzedany....
Świetnie.
Ale Pani sprzedająca zaproponowała mi w zamian SYNCHRO 2000, twierdząc, że dla mojej skóry i tak będzie o wiele, wiele lepszy, ponieważ nie jest ciężki i tłusty jak pierwsza wersja....No i cena zaniżona z powodu targów...I w ogóle same plusy.
No, co mi tam- pomyślałam. Wezmę. Pani się na tym zna. 
A poza tym sama poczytałam w katalogu i stwierdziłam, że będzie ok.




No to się zdziwiłam.
SYNCHRO 2000 był pierwszym kremem, który mnie uczulił. 
Ale w takim stopniu, że wyglądałam jak poparzona.
Najpierw wystąpiła pokrzywka i rumień, następnie przez kolejne dni skóra wysychała i łuszczyła się jak szalona,aby po ponad tygodniu zacząć wracać do normy.
Trauma.
Ale co najgorsze- nic na to nie wskazywało, ponieważ testy skórne, które wykonałam wyszły w porządku. 
Tak więc to był mój pierwszy i na pewno ostatni kontakt z tym produktem. 
Ale nawet gdyby nie wystąpiłaby taka reakcja, to i tak na milion procent nie kupiłabym go ponownie. Dlaczego? Ze względu na zapach. Jak dla mnie jest nie do zniesienia. Nie wiem nawet jak go opisać. Mdły, babciny....Po prostu OKROPNY!
W tym momencie używa go mój narzeczony, któremu nic się po nim nie dzieje, ale kiedy się nim posmaruje, to ja nie mogę. No nie mogę...


No i fakt- nie każdy może sobie na niego pozwolić. Jest to krem medyczny i nie do końca wiem, czy można go zakupić nie będąc kosmetologiem. Ja jestem, więc nie miałam z tym problemu.
A cena...Hmm. Spora. Nie pamiętam dokładnie ile zapłaciłam, ale za 150 ml trzeba się liczyć z wydatkiem około 160-180 złotych. Gernetic się bardzo ceni.Na moje nieszczęście z targów przywiozłam jeszcze jeden- PEAUX MIXTES & GRASSES, którego nawet boję się otworzyć....

Cóż, podsumowując strasznie się zawiodłam.
Nie na całej firmie, która jest dla mnie jedną z lepszych i raczej taką pozostanie, ale na bublu, jaki wypuściła.
Wiem, że nie jestem jedyna, bo po tym "wypadku" czytałam wiele wpisów na ten temat.
Ale jak to mówią " Mądry Polak po szkodzie".
Tak, jestem mądra- już go nie kupię.


Miałyście jakieś produkty Gernetic?
A może nawet SYNCHRO 2000? 
Jak się u Was sprawdzają?
Pozdrawiam :) :****





30 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam produktów tej firmy i całe szczęście. Kochana :* współczuje ci że aż tak bardzo cie uczulił :( Ja też kilka razy miałam takie wpadki, że najpierw kupiłam kosmetyk, a później dopiero przeczytałam opinie i okazało się ze nadaję się tylko do wyrzucenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmylił mnie fakt, że krem VASCO, który miałam wcześniej, był rewelacyjny.
      Cóż, człowiek uczy się na błędach...

      Usuń
  2. Ojej :( Bardzo współczuję z powodu uczulenia. Ja nie miałam jeszcze okazji używać nic z tej firmy i szczerze mówiąc, po Twojej opinii, wcale nie żałuję, że nie próbowałam tych kosmetyków.
    Gratulacje dla świeżo upieczonej cioci :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie firmę lubię bardzo...Mają naprawdę świetne kosmetyki.
      Po prostu nie polecam SYNCHRO 2000...

      Usuń
  3. Ojej, mnie nigdy nic tak paskudnie nie uczulilo :( O firmie nic nie slyszalam, moze to i dobrze ze nie mialam okazji nic testowac od nich :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma jak najbardziej na poziomie, ale niestety nie wyszedł im ten krem...

      Usuń
  4. współczuję...
    i gratuluję Ciociu :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje cioci :) Nie miałam nigdy tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No akurat tego nie polecam. Ale inne z tej firmy jak najbardziej :)

      Usuń
  6. Gratulacje dla świeżo upieczonej cioci :)
    Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Kosmetyki jak najbardziej na poziomie, niestety ten nie wyszedł...

      Usuń
  7. Nigdy na ten produkt na szczęście nie trafiłam :) gratuluję cioci!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej marki, wolę tańsze kremy od Norela i Farmony gabinetowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farmony gabinetowej jeszcze nie próbowałam, muszę się zapoznać z ofertą :)

      Usuń
  9. Nigdy nie słyszałam o tej firmę - pewnie ze względu na dostępność jedynie dla osób będących kosmetologami... aczkolwiek chyba nie mam czego żałować, skoro okazał się być taką wielką porażką (najbardziej mnie bawi fakt, że pani sprzedająca produkt była taka pewna, że będzie on dla Twojej cery idealny!)... Przykro, kiedy kosmetyki się nie sprawdzają, szczególnie te do twarzy, bo twarz to przecież nasza wizytówka :( Współczuję Ci naprawdę, że trafiłaś na tak feralny produkt! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaach i oczywiście gratuluję zostania CIOCIĄ <333333333333 !

      Usuń
    2. To nie tylko jej wina, niestety także mojej naiwności ... I dziękuję :)

      Usuń
  10. Pierwszy raz o nim słyszę, cena odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym wiedziała, że jest tak dobry jak Vasco, to nawet cena by mnie nie zniechęciła :)

      Usuń
  11. Gratuluję maleństwa w rodzinie :) dużo zdrówka dla maluszka i przespanych nocy dla rodziców :) Dziękuję, że do mnie zajrzałaś i zostawiłaś tyle miłych słów :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ciężko mi było znaleźć słowa adekwatne do Twojego niebywałego talentu :)

      Usuń
  12. Let's follow eachother. Please come and follow me . and leave a comment about following and your blog address. I will come back immadiately and folllow you back. If you like my facebook page, also I can like yours.

    http://ciziyorumdikiyorum.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
  13. Thanks for following me I am also following you too dear

    OdpowiedzUsuń
  14. It sounds like a great product! You have a great blog! I'd love if you checked out my blog, and if you like it, can we follow each other on “GFC” (Obserwatorzy), and “Google+”? I promise I’ll follow you back <3

    x♥x♥

    "Health & Beauty"




    OdpowiedzUsuń
  15. Thank you so much for stopping by and for following! I'm following you back now on ”GFC” (#33) "Maria"
    I'm also following you on "Google+" and I'd be very happy if you follow me back :)
    Keep in touch sweetie! Hope you have a fabulous day ahead<3

    x♥x♥

    "Health & Beauty"




    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie tez niestety uczulił . Wiecej nie chcę miec nic wspólnego z marką Gernetic, pierwszy krem od ktorego dostałam alergie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy żadny kosmetyk marki Gernetic mnie nie uczulił. Może tylko SYNCHRO jest trochę za tłusty, ale na zimę dobry. Używam ich już kilka lat i wszystko z moją skóra jest OK. A najbardziej lubię właśnie SYNCHRO 2000. Bardzo dobrze się wchłania.

    OdpowiedzUsuń