wtorek, 5 maja 2015

MOJE PIERWSZE DENKO

Witam Kochane!
Czy Wy też tak macie, że wydaje się Wam, jakby czas leciał jak szalony? 
Ostatnio zorientowałam się, że zamykam oczy i jest piątek- otwieram i już wtorek :)
Wcale a wcale mi się to nie podoba! Czasie- mówię stop!

Kiedy założyłam bloga, często na innych stronach widziałam projekt "Denko". Szczerze, nie za bardzo wiedziałam na czym to polega, ale oczywiście w miarę rozwoju intelektualno- blogowego, zaczęłam rozumieć :)
Bardzo spodobał mi się ten pomysł i gratuluję temu, kto na to wpadł. Jesteś geniuszem!
Zaraz zabrałam się do pracy i zaczęłam zużywać kosmetyki, które z jakiegoś powodu leżały odstawione (zwłaszcza do pielęgnacji).
Tak oto powstało moje pierwsze denko :)


Podkład Catrice "Photo finish"- bardzo fajny, jeden z lepszych niedrogich podkładów, jaki miałam przyjemność zużyć. Poza tym, że jest to nr 20, to i tak był dla mnie za ciemny- musiałam mieszać go z białym. Czy kupię ponownie? Tak, kupię ponownie- już drugi jest na wykończeniu. Możliwe, że będzie w następnym denku :)

Bioderma "Atoderm Nutritive"- mogłyście o nim poczytać tutaj. Także drugi jest aktualnie w użyciu, mimo tego kupiłabym go ponownie.

iWear- płyn do soczewek- moim zdaniem...płyn jak płyn. Nie mam wrażliwych oczu, więc spokojnie mogę używać większości takich kosmetyków. Tak, kupię ponownie.

Celia de Luxe- płyn micelarny- nie spodziewałam się dobrego działania po tak tanim płynie. Pisałam o nim tutaj. Jeżeli gdzieś na niego trafię to tak, kupię ponownie.

Szampon Dove- jestem miłośniczką tych szamponów i nie przeszkadzają mi SLESy, SLSy i inne pierdółki. Uwielbiam ich zapach i jakoś miło mi się kojarzą (z okresem nastoletnim :))Tak, kupię ponownie.

Antyperspirant Dove- dokładnie jak w przypadku szamponów.

Szampon Oriflame "Summer Care"- przyznam bez bicia, nawet nie wiem kiedy go kupiłam...Użyłam raz i od tamtej pory stał na półce. Nie wykorzystałam go do włosów, ale uznałam, że czas się go pozbyć. Tak oto świetnie sprawdził się w roli płynu do mycia wszystkiego- wanny, płytek, umywalki itp. Spisał się na medal! I w domu ładnie pachniało. Nie, nie kupię ponownie.

Odżywka do włosów Schwarzkopf "Straight&Glossy"- o Boże...Używałam jej chyba 20 lat, a przynajmniej tak mi się wydawało. I jak na złość jej nie ubywało. Dlatego też skończyła swój żywot wyciśnięta do umywalki. Nie, nie kupię ponownie.

Jakiś żel pod prysznic- jako, że nazwa jest zdarta, nie mogę napisać co to było. Może też dlatego, że nie darzyłam go szczególnym zamiłowaniem. Kupiony w Douglasie. Pamiętam, że było na nim coś z motywu korony. Zapach białej herbaty, który ogólnie bardzo lubię i który mi się podobał. Ale jednak było w tym żelu coś, co sprawiło, że rzadko po niego sięgałam. Dlatego nie kupię ponownie.

Ziaja "Kokosowa terapia skóry i zmysłów"- uwielbiam zapach tego mleczka pod prysznic! Tak, kupię ponownie.

Nivea- żel do mycia twarzy- dostałam, używałam do mycia ciała. Nie, nie kupię ponownie.

Oriflame "Lime&Ginger"- kompletnie nie mój zapach. Żel zużyty tak, jak w przypadku szamponu tej samej marki. Nie, nie kupię ponownie.

Joanna- jedwab do włosów. Mam mieszane uczucia, ale chyba nie skuszę się ponownie.

Physiogel- krem łagodzący podrażnienia. Dostałam próbkę z apteki i byłam z niego bardzo zadowolona. Na pewno kupię produkt pełnowymiarowy.


A jak tam Wasze denka? Nazbierało się kosmetyków?
Pozdrawiam cieplutko :***



69 komentarzy:

  1. Mi też czas leci jak szalony. Dopiero, co fotografowałam swoje pierwsze denko, a tymczasem w czerwcu będą już dwa lata moich miesięcznych denek, masakra!! Kiedy to zleciało... Gratuluję zużyć, chyba nie znam nic z Twoich pustaków, jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja długo zużywam kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak było do tej pory- teraz zabrałam się za siebie :)

      Usuń
  3. Mi zamiast ubywać ciągle przybywa nowych kosmetyków :D znam tylko mleczko kokosowe z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie do tej pory tak było- teraz się równoważy :)

      Usuń
  4. Ile zużyć! Spore denko :) Ja bardzo lubię tą kokosową Ziaję, jest świetna i cudownie pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego kupię ją na pewno jeszcze raz :)

      Usuń
  5. Ziajowe kokoski tez bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale dużo kosmetyków :O ja w sumie też teraz sięgam po te nieużywane, zużywam do końca i do kosza :) I mogę spokojnie iść po kolejne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pokaźne denko, nie da się ukryć! Aż żałuję, że u mnie kosmetyki jakoś wolno schodzą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też wolno schodziły, ale wzięłam się za siebie :)

      Usuń
  8. Z twojego denka znam tylko Biodermę i deo Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki do mojego pierwszego denka już się gromadzą :) Podkładu z Catrice strasznie nie lubię, ale tylko ze względu na zapach, bo co do działania nie mam zastrzeżeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się zapach właśnie bardzo podoba :)

      Usuń
  10. Ładne to Twoje denko. Ja swoje również powoli szykuję , bo trochę tych pudełeczek mi już zalega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że w końcu pozbyłam się tych pustaków :)

      Usuń
  11. Following back!
    Have a nice day dear,
    xoxo
    http://stylishpatterns.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  12. O jakie duże denko :) też planuję pokazać na blogu swoje pierwsze denko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Łał ! Denko masz ogromne :) Ja także dzięki blogowaniu zaczęłam zużywać więcej produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozwój intelektualno- blogowy hehe :))
    Zapraszam na urodzinowe rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  15. ja rowniez sie intelektualno-blogowo rozwinelam i rowniez zrobilam swoje pierwsze denko :) Ładnie się Twoje prezentuje. szkoda tylko ze trafily sie te negatywne tez :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zawsze musi się trafić jakiś bubel :)

      Usuń
  16. Lubię czytać denka,bo to takie recenzje w pigułce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję denka :) U mnie zużycia idą fatalnie... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się w końcu ogarnęłam i wzięłam za siebie :) Teraz ile mam miejsca w łazience... :)

      Usuń
  18. Bardzo fajne denko Kochana! Ja Ci powiem ze nie pamietam zeby zbierac puste opakowania, u mnie od razu laduja w koszu z plastikiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmobilizowałam się i stworzyłam specjalne pudełko do tego przeznaczone :)
      Wyrzucam tylko opakowania z próbek :)

      Usuń
  19. Też tak wykorzystuję szampony które mi nie przypadają do gustu :P
    Bardzo ładne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi niestety szampony Dove wyjątkowo nie służą, włosy po ich użyciu wyglądają jakbym ich nie myła. Żel z Nivea również mnie zawiódł.
    Hahaha i mam tak samo jak Ty, jeżeli produkt się nie sprawdzi używam go do czegokolwiek tylko żeby zużyć całość, no bo "przecież nie wyrzucę pieniędzy do kosza" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :)
      Mama mnie uczyła, że nic się nie może marnować ;P :)

      Usuń
  21. Jak na pierwszy raz jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hola guapa..te acabo de conocer¿quieres que nos sigamos por GFC? me encantaría,te espero en:http://sonymingoss.blogspot.com.es/
    Besos!

    OdpowiedzUsuń
  23. mi tez ucieka za szybko;) ale masz zielono za oknem - cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ładka kolekcja. Znam tylko szampon i dezodorant z Dove, oraz produkt z Ziaji ( jest rewelacyjny ) . Reszty niestety nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Thanks for following, dear, I'm your new follower via GFC too! Want to connect via facebook? Kisses

    OdpowiedzUsuń
  26. Mleczko pod prysznic z firmy Ziaja bardzo lubię, dawno go nie miałam chyba czas powrócić do niego :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Spore denko, ja na takie muszę czekać dłuuuugi czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko poszło bo były to kosmetyki już zaczęte, ale porozstawiane gdzieś po kątach :)

      Usuń
  28. jakie ładne denko! :) kokosowe mleczko ziaja jak dla mnie pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Na mnie czeka ten Physiogel. Mam nadzieję, że również będę zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  30. A u mnie szampony Dove się nie sprawdzają, choć te nowe mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro się nie sprawdzają, to nie kupuj :) Po co masz wydawać niepotrzebnie pieniądze?

      Usuń
  31. Mam próbkę tego kremu physigol i mam nadzieje że u Mnie sprawdzi się również dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam próbkę tego kremu physigol i mam nadzieje że u Mnie sprawdzi się również dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sporo tego... Niezły arsenał ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kurcze jak na pierwsze denko to wielkie WOW :0
    Ps. tez zostaję, fajnie u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Dużo tego zużyłaś :) Również mam ten płyn do soczewek tylko zawsze kupuję w większej butelce 360, bo nie lubię co chwilę zamawiać. Szampon Dove jest okej, wygładza włosy tak jak żel pod prysznic, który zresztą uwielbiam. To samo z dezodorantem. Ciekawa jestem tego podkładu, jak będę kiedyś w Naturze, to go sobie sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam te mleczko z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię czytać "Denka", chociaż osobiście nie mam miejsca żeby puste pudełka u siebie trzymać :D Z Dove to uwielbiam odżywki do włosów, są mega <3 Ale szampony też spoko :)

    http://www.swiatobserwatorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Podziwiam, ja nigdy nie umiałam i nie umiem się zmobilizować do denka

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja nie chcę zużywać kosmetyków "na siłę", ale również postanowiłam zacząć gromadzić puste opakowania i rozpisywać comiesięczne "denko" :)
    Całkiem niezłe zdenkowanie :) Ten szampon od Dove również lubię. Reszty kosmetyków nie miałam okazji wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mnie czas śmiga jak szalony. Zmieniłam ostatnio podejście do kosmetyków i nie kupuję nowych do momentu, kiedy nie zużyję tego co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. właśnie niedawno wygrałam tą serię kokosową z Ziaji (krem do rąk, balsam do ust, mleczko do ciała) i zapach jest niesamowity! uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię ten kokosowy płyn z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. jak na pierwsze denko bardzo duzo Ci sie uzbierało :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Celia de Luxe muszę koniecznie wypróbować skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń